Codziennie około siedemnastej ten sam mężczyzna siadał na tej samej ławce w parku, tuż obok fontanny. Był już po sześćdziesiątce, wdowiec, samotny.
Mały Wania siedział pośrodku wielkiej kałuży i zadowolony klaskał w dłonie, chlapiąc wodą na wszystkie strony.
Rodind tripleți în urma unui viol, Alona a izbucnit în urlet de durere. Iar când, din neputință, s-a angajat ca femeie de serviciu ca să-și hrănească copiii, a încremenit brusc—recunoscând în șeful ei pe..
Na urodzinach mojego taty zapytał z dumą:— Córeczko, i jak ci się podoba nowy samochód, który ci kupiliśmy
— Otwórz drzwi, bezwstydnico! — wrzasnęła Walentyna Grigoriewna, tłukąc pięściami w drewniane drzwi. — Myślisz, że się schowasz?! Syn przyjedzie — to dopiero zobaczysz!
— Ciociu, a może chciałaby pani wziąć mojego braciszka? Ma pięć miesięcy, jest bardzo wychudzony i głodny…
— Kiedy planuje pani oddać dług? — zapytała Ksenia, krzyżując ręce na piersi.— Jaki dług? — zdziwiła się Weronika Sergiejewna, odkładając na bok teczkę z dokumentami. — Pierwsze słyszę o jakimś długu!
Ojczym wywiózł chorą pasierbicę na wieś, żeby tam dokończyła życia w zapomnieniu, zostawiając ją pod opieką starej niani. Ale kiedy po latach wrócił, żeby sprzedać dom, czekał go niespodziewany zwrot.
Pies przytulił swojego właściciela po raz ostatni przed uśpieniem, gdy nagle lekarka weterynarii krzyknęła: „Stop!” — to, co wydarzyło się potem, poruszyło wszystkich w klinice.