Po rozwodzie zostawił mieszkanie dla siebie, a po roku stałam się jego szefową. — Wiesz, zawsze marzyłam o własnym mieszkaniu — uśmiechnęłam się, patrząc na pęk kluczy w jego ręce.

Залишити відповідь

Ваша e-mail адреса не оприлюднюватиметься. Обов’язкові поля позначені *