Zapach jodyny, starego linoleum i coś na kształt nadziei, która utknęła między ścianami polikliniki. Za oknem pada październikowy deszcz, nieulewny, ale uporczywy.

Залишити відповідь

Ваша e-mail адреса не оприлюднюватиметься. Обов’язкові поля позначені *